PAN JEZUS JUZ SIE ZBLIZA…

   Wybaczcie za tytuł – nie wiedziałem co wpisać i przypomniało mi się dzieciństwo 🙂


   Już kończę pisać tekst o zatrważającej nazwie „Raport Katowice”.


  I tu też chybiłem z nazwą bo nie jest to ani raport ani tym bardziej nie ma nic wspólnego z Katowicami.


   Żebyście się nie nudzili umieszczam film o upadku człowieka.


 




PS. Trwajcie mocni w wierze bo nie wiem kiedy go doszlifuję i tym bardziej wrzucę.

SPEECH OF WOJCIECH OLEJNICZAK

   Co ten tłuścioszek Oleksy na tych taśmach bezczelnie nakłamał?


   Że Kwaśniewski ma nielegalny majątek?


   Że Borowski fałszował raporty z wydatków na kampanię?


   I coś wspomniał, że Olejniczak to narcyz i nawet po angielsku nie potrafi mówić.


  Teraz mogę wam pokazać jak bardzo Oleksy kłamał.
  Drogie Lady i Dżemtellmany oto bezbłędny SPEECH OF WOJCIECH OLEJNICZAK.


 





Ja ten styl mówienia nazywam „raszian inglysz”.

TO SIĘ DZIEJE WSZĘDZIE

   Wydarzyło się pewnego razu, że uczeń mistrza kung-fu przeszedł z powodzeniem nauki wstępne i przystąpił do ostatecznej próby.
   Rzekł mu tedy mistrz:
– Stań na placu przed świątynią i przepołów rękami deskę, którą ujrzysz opartą o kamienie.
   Poszedł tedy uczeń i ujrzał ledwo ociosaną kłodę twardego drewna. Nie uląkł się jednak i gołą dłonią uderzył w nią tak mocno, że pękła i dwie połowki opadły na ziemię.
– Dobrze wykonałeś swoje zadanie – rzekł mistrz.
– Teraz czeka cię drugi sprawdzian. Pójdziesz ze mną do gospody w mieście.
Poszli tedy do gospody, gdzie ujrzeli dwóch złoczyńców bijących niewinnego kupca.
– Czyń co trzeba – rozkazał mistrz.
Rzucił się tedy uczeń w wir walki i wnet wyleciał za drzwi z podbitym okiem i bez zębów.
Wrócił też zaraz w niesławie do domu, a zgromadzonej przy stole rodzinie rzekł:
-To samo co rok temu. Plac poszedł dobrze, ale upierdolił mnie na mieście.


 


 


 

1 33 34 35 36 37 74